Paznokcie
Przed nimi jechał Marcin, Wohkadeh i Bob. Baumann wyszedł im naprzeciw. Gdy Murzyn ujrzał swego pana, zeskoczył z konia, podbiegł do niego i zawołał: — O panie, mój drogi, dobry panie Baumann! Wreszcie pan Bob mieć swój sercem kochany pan! Teraz pan Bob umrzeć z radości — Teraz pan Bob skakać i śpiewać ze szczęścia i pęknąć z zachwytu. O, pan Bob być wesoły, być szczęśliwy, być radosny! Baumann paznokcie objąć Murzyna, ale Bob cofnął się i rzekł: — Nie, pan nie objąć pana Boba, bo pan Bob zabić cuchnące zwierzę i wciąż jeszcze mieć zły zapach. — Ach, co takiego? Spieszyłeś mnie uratować, więc muszę cię uścisnąć! Po chwili nadjechał Marcin.Wśród fauny Parku są także: bocian czarny, sokół wędrowny, lis, kuna, jenot, sarna, bóbr, wydra, jeleń, dzik i nietoperze. Tereny Parku maja bogatą historię, związaną z walkami o niepodległość. Miały tu miejsce walki powstańcze w 1794 i 1863 r., walki armii "Poznań" we wrześniu 1939 r., a także walki w 1944 r. Znajdują się tu: mogiły powstańców z 1863 r., cmentarz partyzantów, cmentarz w Palmirach osób rozstrzelanych w latach 1939-1944.
Jednak Old Shatterhand przyłożył strzelbę do ramienia, skierował lufę w Murzyna i zawołał: — Stój, ani kroku dalej! — O wielki Boże! Dlaczego celować w biedny, dobry Murzyn? — Dlatego, że nas tym zapachem porazisz! Umykaj do wody, jak najdalej stąd i zrzuć z siebie ubranie! — Zrzucić ubranie? Pan Bob mieć się pozbawić piękny szlafrok i spodnie i kamizelka? — Wszystko, wszystko zdejmij! Później wrócisz i usiądziesz po szyję w wodzie. Magnatka przyjemna ciekawie krzyczy kolorowe karteczki.